9 sierpnia 2006
Amerykanin utonął w basenie
Turysta amerykański utonął w hotelowym basenie. Do tragedii doszło we wtorek wieczorem w hotelu Ramada, w okolicy Sheppard i Victoria Park. Zdaniem policji mężczyzna prawdopodobnie poślizgnął się i wpadł do wody. Na ratunek skoczył pracownik hotelu, który wyciągnął turystę na brzeg. Mimo reanimacji mężczyzny nie udało się uratować.
Amerykanin był uczestnikiem wycieczki grupowej ze Stanów Zjednoczonych. Policja wyklucza udział w wypadku osób trzecich
|